Moi Drodzy,

Potrzebne jest Wasze wsparcie.

Otrzymałam mail :

„(…) poszukuję konkretnej porady (tzw. krok po kroku) w sprawie przydzielenia w szkole publicznej nauczyciela wspomagającego dla dziecka z ADHD. Jeśli dysponuje Pani takim doświadczeniem i będzie Pani chciała się nim ze mną podzielić, uprzejmie proszę o kontakt.

(…) Ja mam dosyć ogólne wytyczne w tej sprawie – głównie Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17 listopada 2010 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych oraz niedostosowanych społecznie w przedszkolach, szkołach i oddziałach ogólnodostępnych lub integracyjnych.

Z tego co wiem, kluczowe jest orzeczenie o specjalnych potrzebach edukacyjnych i to na jego podstawie rodzic może składać do gminy (organu prowadzącego szkołę) wniosek o zatrudnienie nauczyciela wspomagającego. Jak jednak zdążyłam się zorientować, często szkoły publiczne odmawiają takiego etatu zasłaniając się brakiem funduszy… I tu właśnie następuje problem.”

Proszę Was o wsparcie. Jeśli ktoś z Was przechodził podobną procedurę lub zna kogoś, kto może udzielić informacji, to będę bardzo wdzięczna. Jesteśmy tu aby się dzielić i korzystać z doświadczeń innych rodziców.

Teraz jest moment konkretnej pomocy.

Proszę, komentujcie lub piszcie do mnie bezpośrednio.

Pozdrawiam ciepło,Wasza Małgorzata

Odpowiedzi: 11 do wpisu “Nauczyciel wspomagający dziecka (nie tylko) z ADHD”

  1. Monika pisze:

    Witam

    proszę Was o poradę. Syn chodzi do 3 klasy szkoły podstawowej, publicznej. Ma stwierdzone ADD. Na lekcjach nie jest w stanie się skoncentrować, trzeba nad nim stać. Ma zaległości w lekcjach bo nauczycielka choć świetna nie jest w stanie ogarnąć 20 dzieci i mojego „leniuszka”. Chciałabym zorganizować mu nauczyciela wspomagającego. Proszę o pomoc w kolejnych krokach. Będę ogromnie wdzięczna, bo sytuacja jest trudna dla nas i dla chłopca…

  2. Jagoda pisze:

    Witam,
    mój syn ma ADHD. Bardzo nasilone objawy zaczęły występować w bardzo wczesnym dzieciństwie. W tej chwili będzie szedł do pierwszej klasy (już został odroczony). Próbowaliśmy właśnie załatwić wsparcie nauczyciela wspomagającego dla naszego synka aczkolwiek okazało się to właściwie nie możliwe że względu na interpretacje przepisów. W chwili obecnej jestem w trakcie załatwiania nauczania indywidualnego dla niego. Nasz psychiatra uznał że dla Mieszka będzie to najlepsze rozwiązanie. Ja też tak uważam, redukcja bodźców z otoczenia pozwoli mu na to aby mógł w miarę możliwości skupić się na nauce. PPP bez problemu po rozmowie ze mną, po wyglądzie w historię choroby i po przebadaniu psychologiczno pedagogicznym doszła do wniosku że Mieszko na pewno otrzyma orzeczenie o nauczaniu indywidualnym, kwestia formalności pozostała. Wypełnienie dokumentów, komisja i Mieszko będzie miał szansę na osiąganie lepszych rezultatów w nauce. Więc jeśli mogę doradzić coś rodzicom którzy szukają pomocy w tej sprawie to przede wszystkim porozmawiać z dyrekcją szkoły dziecka aby wsparła was w tej sprawie w PPP, osobiście uważam że jest to lepsze niż nauczyciel wspomagający, i z mojego punktu widzenia dużo łatwiejsze do załatwienia. W dwóch PPP i nawet dyrekcja szkoły powiedzieli nas że załatwienie nauczyciela wspomagającego graniczy z cudem, i wtedy zaczęliśmy szukać dalej i okazało się po kilku rozmowach i znajomości naszego dziecka że nauczanie indywidualne powinno być strzałem w 10. Mieszko dużo lepiej reaguje na kontakt 1 do 1, samo już ograniczenie bodźców będzie niosło za sobą duże korzyści.

    Jak to będzie wyglądało w rzeczywistości będę mogła dać znać dopiero w październiku. Do tego czasu pozdrawiam

    • Karolina pisze:

      Witam, i jak Ci poszło?
      Mam podobny problem z moim synem i nie wiem co zrobić, dlatego jestem ciekawa jak Ty sobie poradziłać z tym

      pozdrawiam
      Karolina Surowińska

  3. Basia pisze:

    Sama nie miałam takiej sutyacji, ale moja przyjaciółka chyba może pomóc. Będę kontaktować się w tej sprawie, trzeba sobie pomagać, a sprawa poważna…

  4. Marta pisze:

    Niestety sama nie jestem w stanie pomóc. Znam jednak procedury – rzeczywiście podstawą jest orzeczenie z poradni. Nasze polskie prawo…

  5. Alicja pisze:

    Chcę napisać optymistycznie, więc skupię się na dobrych rzeczach.
    Przez 3 lata nie udało nam się „zdobyć” nauczyciela wspomagającego, ale:
    13 osobowa klasa
    mała szkoła (=wszyscy nauczyciele „zaznajomieni” z opinią z PPP)
    zeszyt do korespondencji
    system motywacyjny
    leki
    i syn dał radę!
    Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

  6. Anka pisze:

    Moje dziecko niema ADHD ale moj problem dotyczy tej choroby! Kubus jest wycofany, niepewny siebie, zamknięty w sobie i ma takie dziwne odruchy jakby np. zbiera „coś” z dywanu. Nauczycielka w przedszkolu skierowała go do poradni- nawet się ucieszyłam że coś z tym mozna zrobić ale moja radość nietrwała długo. Nauczycielka mówiła że Kubuś jest nie śmiały, wycofany ale bardzo inteligentny tylko nie umie „się sprzedać” ale napewno nie jest upośledzony. W poradni powiedzieli ze jest upośledzony i konieczna jest terapia- 2 razy w tygodniu musimy jeździć na terapię. Myślałam ze to pomoże ale po dzisiejszych zajęciach jestem przerażona- pozostałe dzieci w grupie mają właśnie ADHD i są wulkanami energii… Kubuś jest tak przerażony że stoi pod ściana albo kuli się w kącie tak się ich boi. Pani prowadząca zajęcia kazała dzieciakom rysować przez poł godziny- Kubuś nienawidzi rysować i prawie płakał jak usłyszał o rysowaniu w dodatku inne dzieci nie rysowały bo były zbyt niespokojne. Przeraża mnie ta terapia… ktoś z Państwa się spotkał z takim łączeniem w grupy? Co mam zrobić?
    Anka recently posted..Program partnerski Zalando

    • Malgorzata pisze:

      Aniu, terapie grupowe są stosowane, często z powodzeniem. Są różne terapie w różnych grupach. Dzieci powinny być łączone w zależności od diagnozy.

      Najważniejsze pytania, jakie mam do Ciebie: Jakie są podstawy do zalecenia terapii Kubusia? Jakie ma rozpoznanie? W jakim kierunku stwierdzono, że jest upośledzony? Jaki jest cel terapii?
      Czy specjalista udzielił Wam takich informacji?

      Jeśli Twój synek trafił na terapię, która nie jest zgodna z jego potrzebami, to tracicie czas i zaufanie Kubusia do zajęć grupowych.

      Pozdrawiam,
      Małgorzata

  7. Dorota pisze:

    Podstawą do otrzymania dodatkowego nauczyciela jest orzeczenie z poradni ,że dziecko potrzebuje takiej pomocy bez tego nic nie zdziałacie .Najlepiej kiedy jest to klasa integracyjna wtedy nauczycieli jest dwóch ,ale to tylko przepisy a w szkołach zwykle takich klas nie ma walka niestety jest przegrana . Właściwie to wszystko zależy od dyrekcji i pedagoga szkolnego jak oni nie pomogą to niestety proszę nie liczyć na cud a zwykle nie pomagają .Ja przegrałam ale walczę nadal do stracenia nie mam nic ale jest jeszcze kuratorium i rzecznik praw dziecka a tego szkoły boją się jak ognia .Ja walczę z nauczycielami od 5 lat znajomość przepisów i niestety kuratorium to jedyne ostateczne rozwiązania . Od września wchodzą nowe przepisy dotyczące indywidualnego oceniania dzieci. Powinny pomóc naszym dzieciom ale zobaczymy czy zostaniemy o nich w ogóle poinformowani. Jeśli poradnia napisze ,że dziecko potrzebuje pomocy dodatkowego nauczyciela lub pracę indywidualną to dyrektor musi to zapewnić jeśli nie zapewni proszę powiadomić kuratorium .Pozdrawiam i służę pomocą.

Zostaw odpowiedź do Jagoda

*
CommentLuv badge

Spam protection by WP Captcha-Free