Moi Drodzy,

Podzielę się z Wami ostatnim doświadczeniem. Zostałam zaproszona do przeprowadzenia warsztatów dla dzieci szkoły podstawowej. Dzieci w wieku 11 lat. Zwykle prowadzę szkolenia dla dorosłych, jednak podjęłam się tych warsztatów, gdy usłyszałam historię. (więcej…)

Moi Drodzy,

 

Mój poprzedni wpis wywołał wiele emocji i komentarzy.

Nie żałuję, że wstawiłam go, mimo wątpliwości.

Dzisiejszy tekst jest kontynuacją i nawiązaniem do poprzedniego

Nikt nie zrozumie rodzica dziecka (nie tylko) z ADHD. (więcej…)

Moi Drodzy,

Dostałam od Was ponaglenie do zamieszczenia wpisu, z które dziękuję.

Tekst napisałam w końcu marca, ale długo wahałam się,
czy go zamieścić. Zamieściłam. Sami ocenicie.

 

Nikt nas nie zrozumie, nas – matek, nas – rodziców adhd-ków. Nikt na świecie, kto nie doświadczył nie zrozumie co przeżywamy. Nie uda się tego nikomu wyjaśnić, wytłumaczyć, przekazać, pokazać.

Nikt tego nie zrozumie, nawet pedagog, czy psycholog, który tłumaczy w jaki sposób należy postępować wobec naszych dzieci.

Do szału doprowadzają mnie niedowiarkowie, (więcej…)

Moi Drodzy,

Pragnę złożyć Wam życzenia DOBRYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH.

Dlaczego napisałam „DOBRYCH”?

Dlaczego nie WESOŁYCH? (więcej…)

Moi Drodzy,

Otrzymałam e-mail zapraszający rodziców z dziećmi do programu TV o wychowywaniu dzieci z ADHD. (więcej…)

Jutro wyjeżdżamy na upragnione wakacje. Dwa tygodnie cała czwórka razem. Właściwie ósemka, ponieważ od lat jeździmy w dwie rodziny.

Przed wyjazdem mam dla Was kilka przemyśleń.

Patrzymy na dzieci nadpobudliwe pod kątem kłopotów, które sprawiają swoją nadruchliwościa, nadmierną impulsywnością. Czasami te codzienne tematy, ta codzienna „szarpanina” przesłania nam głębszy sens wychowywania. (więcej…)

Moi Drodzy,

Otrzymałam pozwolenie na publikację tutaj listu, który otrzymałam od mamy małego ADHD-ka. List jest odpowiedzią na mój mail, który wysłałam do tej mamy po tym, jak wpisała swój adres mailowy w formularzu na blogu.

Dostaję od Was wiele maili. Widać, że wielu z Was – rodziców woli podzielić się tylko ze mną swoimi problemami i spostrzeżeniami na temat Waszych Skarbów. Wielu z Was wybiera konsultacje na skype – bo sprawniej. (więcej…)

Moi Drodzy,

Jeszcze w trakcie wakacji chciałabym dokończyć dla Was opowieść o Matim. Na bieżąco starałam się relacjonować sytuację. Mateusz popadł w tarapaty z powodu incydentu w szkole.

Dziecko z ADHD. Incydent szkole cz. 1

Dziecko z ADHD. Incydent szkole cz. 2

 

Rodzice Matiego nie widzieli już możliwości powrotu chłopca do szkoły, w której nastąpiła eskalacja konfliktu. Emocje były zbyt silne. Nie chcieli, nie potrafili spoglądać w oczy kadrze pedagogicznej. Nie widzieli również możliwości porozumienia z rodzicami, którzy byli negatywnie nastawieni do ich synka.

Przenieśli go do innej szkoły. (więcej…)